2011-07-06 15:48:05
Swan
Zaskakujące było to, że pomimo iż firma nie miała doświadczeń z budową silników tego typu, w tej samej chwili udało się jej stworzyć solidną konstrukcję, pozbawioną poważnych wad „wieku dziecięcego". Nasi koledzy, uczestniczący w pierwszych prezentacjach, byli nawet zauroczeni kulturą pracy, osiągami i niskim zużyciem paliwa tego motoru. Tym samym oferta modelu została dopasowana do czasów, w których jednostki wysokoprężne zaczynały cieszyć się dużym zainteresowaniem. Po 8 latach od debiutu Hondy Accord z japońskim dieslem cały czas nie jest mało kosztowną propozycją. Za zadbane egzemplarze z początku produkcji powinno się zapłacić nieco ponad 30 tys. złotych, a ceny przykładowo. 4-letnich aut przekraczają 50 tys. złotych. To kategorycznie więcej niż koszty zakupu większości europejskich konkurentów. Znaczy to wyłącznie jedno - używana Honda Accord 2.2 i-CTDi jest cenionym autem. Niełatwo się temu dziwić, skoro silnik ten okazał się niedużo awaryjną konstrukcją. Tak w rzeczywistości jedyny poważniejszy problem to wzrost poziomu oleju silnikowego - w trakcie wypalania filtra cząstek stałych dawka paliwa okazuje się tak duża, że część oleju napędowego przenika do komory korbowej. Wnętrze gwarantuje wysoki komfort jazdy i dobrze wyposażone. W standardzie podstawowej wersji Comfort znajdziemy m.in. 6 airbagów, „elektrykę" szyb i lusterek , a dodatkowo klimatyzację. PODSUMOWANIE - Używana Honda Accord VII ma dwie ważne wady: wysoką cenę zakupu i dość drogie części oryginalne. Ponadto można o niej mówić wyłącznie w superlatywach - to komfortowe i przyjemne w jeździe auto. Silnik Diesla 2.2 i-CTDi okazał się w rzeczywistości udaną jednostką. Koncern motoryzacyjny Mazda planuje budowę zakładu produkcyjnego w stanie Guanajuato w Meksyku, podaje agencja Reuters na własnej stronie internetowej. Informatorzy Reutersa twierdzą, że budowa ma ruszyć jesienią tego roku, a produkcja samochodów w drugiej połowie 2013 r. Fabryka ma wygenerować 50 tys. samochodów rocznie, głównie na rynki w Meksyku, Ameryce Południowej i całkiem prawdopodobne, że Ameryce Północnej. Będzie to dopiero czwarty zakład uruchomiony przez koncern poza granicami Japonii. Mazda produkuje już w USA, Chinach i Tajlandii.